– Jest coraz mniej mieszkańców, to jest bardzo odczuwalne przez “starych” przedsiębiorców z centrum. Ludzie się wyprowadzają, bo nie są w stanie mieszkać w centrum rozrywki. Każdy potrzebuje odpocząć, a tutaj się nie da. Kamienice stają się hotelami, gdzie trwa wieczna impreza – mówi Joanna Królik, założycielka i szefowa Zapiecka, który od lat działa w…

















