Wydawało się już, że pomysłu rewitalizacji placu pod magistratem nie da się zrealizować. Mieszkańcom na placu Wszystkich Świętych zamarzył się zieleniec i plac zabaw, ale to oznaczałoby likwidację parkingu dla urzędników, więc ich stanowczy opór był zrozumiały. Mamy pomysł, który niczym salomonowy wyrok pogodzi zwaśnione strony, czyli krakowian i ich przedstawicieli we władzach. Wilk będzie…















